| Warszawa: Pogoda - Wirtualna Polska |
| Aktualna prognoza pogody dla całej Polski, Europy i Świata. Temperatura, deszcz, Słońce, śnieg, wiatr... o tym się dowiesz w naszej prognozie pogody. Pogoda na lato, jesień, zimę i wiosnę. |
![]() |
|
| Wioska skansen w Górach Olimpu. |
|
|
| Wpisany przez Marzenna Wałachowska | ||||
JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL Pewnej marcowej niedzieli, w ładną słoneczną pogodę. Co tu robić? Może by tak przejechać się na wycieczkę w góry? Wypadło na małą wioskę Paleos Pantelejmonas. Pomimo, że mieszkam tu kilka ładnych lat nie miałam jeszcze okazji zobaczyć wielu pięknych miejsc w okolicy, moje wrażenie było niesamowite, stanęłam jak marmurowy posąg, gdy weszłam do wioski. Nie wierzyłam własnym oczom, że kilkadziesiąt kilometrów od mojego miejsca zamieszkania znajduje się tak malownicza wioska skansen. Powstała około XIV wieku, założona przez górali, którzy zajmowali się w pobliskich okolicach wypasem owiec i kóz. zapraszam do mojego sklepuWieś położona jest na wysokości 500 m n.p.m. i można dostać się do niej wyłącznie mocno wijącą, krętą drogą, z której roztaczają się przepiękne widoki na Zatokę Termajską i zamek krzyżowców w Platamonas. Wzdłuż drogi rosną dzikie jadalne kasztanowce, platany i zarośla wiecznie zielonej makii, a gdzie niegdzie widać kwitnące fiołki alpejskie. Przez wiele lat zapomniana, w 1970 roku zaczęła odradzać się ponownie, dawniej żyło tu 3000 mieszkańców, a dziś z dnia na dzień, co raz bardziej się powiększa. Wiele bogatych ludzi, doceniając walory tego miejsca, wykupuje tu place, działki, stare domy i odbudowuje je, zachowując przy tym dawny charakter i styl wioski. Powstają tu nowe domy, pensjonaty, schroniska, odwiedzane przez ludzi szukających ciszy i spokoju oraz ucieczki przed wielkimi tłocznymi aglomeracjami. Paleos Pantalejmonas słynie z aperitifu tsipouro- miejscowego bimbru, który wytwarzany jest z leśnych jagód kumaro, receptura wytwarzania przetrwała w niezmienionym stanie do dania dzisiejszego, przekazywana z ust do ust przez potomków wioski. W sercu miasteczka stoi mała kamienna cerkiew pod wezwaniem Św. Panteleimona, patrona i opiekuna chorych i cierpiących. Otoczona jest placem z licznymi tawernami, skrytymi pod konarami i listowiem wielkich platanów dających schronienie przed ostrymi promieniami słonecznymi. Usiedliśmy w jednej z nich, zamówiliśmy jagnięcinę z rusztu, horiatiki (grecką sałatkę), tzatzyki i oczywiście młode wino, przyniesione nam przez kelnera w karafce ( pomimo tłumów w tawernie, kelner, dość szybko się uwinął, najedliśmy się do syta i nie tylko my trzeba przyznać, że również bezpańskie pieski, które łakomym wzrokiem dopominały się o swój kąsek.). Nasz posiłek swobodnie można porównać do ambrozji i nektaru w ustach bogów. |







