Mysore
Mysore

Mysore
Mysore

Mysore
Mysore

Mysore
Mysore

Mysore
Mysore

Mysore
Mysore - Pałac Maharadży

Mysore
Mysore

Mysore
Mysore

Mysore
Mysore - ostrzeżenie w ZOO

Mysore
Mysore - biały tygrys

Mysore
Mysore - również i takie kamieniczki...

napisała : Ela Piskorska
 

18 stycznia Mysore

Z samego rana pojechaliśmy bezpośrednim autobusem do Mysore.

Udało nam się znaleźć niewielki hotel Home Comfort położony trochę na uboczu, na dole hotelu woliera z ptakami.

Całe piętro to otwarty taras. Był to najczystszy hotel w jakim nocowałam w Indiach. Pojechaliśmy zobaczyć Deravaja Market, bazar, który okazał się kolorową - kwiatową ucztą dla oczu i nosa.

Miliony ściętych kwiatów, kadzidełek, olejków i innych pachnących rzeczy od których kręcie się w głowie.

Zaczepił nas jeden ze sprzedawców, kiedy się dowiedział, że jesteśmy z Polski, pokazał nam całkiem sporo wpisów naszych rodaków, którzy u niego robili zakupy. Kupiłam flakonik olejku z kwiatu lotosu.

Przez całe popołudnie chodziliśmy po mieście oglądając miejscowe świątynie, targi, ludzi i …krowy.

Krowy są tutaj niezwykłe, bo pomalowane żółtą farbą w łaty, poza tym chude, chore i zaniedbane jak w całych Indiach.

Pod wieczór dotarliśmy do galerii sztuki narodowej regionu.

Było za późno na wejście, zamiast tego wstąpiliśmy do sklepu z pamiątkami, gdzie spodobał nam się intarsjowany obraz tańczącego Kryszny.

Chciałam zapłacić bez targowania się 250 rupii, ale sprzedawczyni sama opuściła 10%. W drodze powrotnej do hotelu, wstąpiliśmy do rządowego sklepu dla turystów.

Zgromadzono w nim mnóstwo pięknych rzeczy miejscowego rzemiosła artystycznego. W tutejszej aptece Piotruś kupił bez recepty maść z antybiotykiem za równowartość 10zł. Identyczna maść w kraju jest wyłącznie na receptę i kosztuje prawie 30zł.

19 stycznia Mysore

W drodze do pałacu maharadży trafiliśmy na wystawę inkrustowanych mebli, zaczęliśmy oglądać i zaraz pojawił się właściciel.

Zaprosił nas do sklepu, który okazał się ogromnym antykwariatem z wyrobami artystycznymi.

Spodobał nam się słoń inkrustowany kolorowymi kamieniami ale cena była nie do zaakceptowania.

Właściciel uparł się i postanowił nam sprzedać dwa takie słonie. Ostatecznie za parę wziął mniej, niż wynosiła początkowa cena za jeden.

Pałac maharadży w Mysore jest polecany przez wszystkie przewodniki, jako jedna z największych atrakcji południowych Indii, dla mnie osobiście było to wielkie rozczarowanie.

Zarówno architektura (niespójna jako całość), jak i wyposażenie wnętrz (mnóstwo złoceń-kojarzące mi się bardziej z jarmarkiem, niż dziełem sztuki oraz zaniedbane i miejscami odpadające tynki) rozczarowują i pozostawiają nieprzyjemne wrażenie.

Następnie obejrzeliśmy dziedzińce gdzie rosły wspaniałe okazy drzew i pnączy. Myślę, że gdyby ludzie nie niszczyli tutaj przyrody, całe Indie mogłyby wyglądać jak te dziedzińce. Poszliśmy na dworzec autobusowy, gdzie kupiłam bilety na nocny autobus do Kochin na jutro.

20 stycznia Mysore

Postanowiliśmy odpocząć, od jazgotu i pobyć wśród zieleni. Tak jak i na poprzednich wyjazdach, trudno było znaleźć miejsce w Indiach, gdzie można było wypocząć.

Przeludnienie widoczne jest wszędzie, wszechogarniający hałas i jazgot ludzi i zwierząt, które razem tutaj żyją jest codziennością. Po naradzie postanowiliśmy wybrać się do miejscowego Zoo.

Najpiękniejsze co tam widzieliśmy, to nie były zwierzęta (chociaż wdzieliśmy białe tygrysy) ale drzewa i krzewy, które były dorodne, zadbane i czyste.

Niestety z wypoczynku nic nie wyszło. Kiedy tylko udało nam się usiąść na ławce, otaczała nas grupa miejscowych, którzy chcieli zrobić sobie z nami zdjęcia.

Pod koniec zwiedzania otoczyła nas grupa młodzieży szkolnej, która przyszła tutaj z nauczycielem geografii. Musiałam im opowiedzieć o Polsce, a nauczyciel odgrażał się klasówką.

Zrezygnowani poszliśmy po plecaki do hotelu. Po drodze spotkaliśmy parę z Austrii, którzy szukali noclegu, zabraliśmy ich do hotelu gdzie nocowaliśmy. Jak miło widzieć uradowanych ludzi, którzy znaleźli czysty hotel!. Poszliśmy na dworzec, gdzie doczekaliśmy odjazdu autobusu do Kochin.


Mysore
Mysore

Mysore
Mysore

Mysore
Mysore

Mysore
Mysore

Mysore
Mysore - Pałac Maharadży

Mysore
Mysore

Mysore
Mysore

Mysore
Mysore

Mysore
Mysore - ZOO

Mysore
Mysore - ZOO, robimy za eksponaty

Mysore
Mysore