witam na stronie
PLECAKOWCÓW
Najtańszą i najciekawszą formą poznawania i zwiedzania Świata jest wędrowanie z plecakiem. Plecakowcy dzielą się na młodzież i ludzi w "sile wieku" po pięćdziesiątce, do kórych i ja należę. Między tymi "widełkami", raczej rzadko widzi się osoby podróżujące z plecakiem, wędrujące z miejsca na miejsce... Mają wtedy inne obowiązki...
Chciałbym, aby ta strona pomogła w podjęciu decyzji samodzielnego podróżowania. Jazda z plecakiem "w ciemno", nie musi oznaczać spania pod płotem. Zawsze można coś znaleźć i przeżyć.
Również wyjazd za granicę, nie wiąże się z większym niebezpieczeństwem niż pójście na wiejską zabawę, czy spacer w nocy po ulicy Brzeskiej w Warszawie.
Strona miała być współtworzona również przez "czytaczy", ale jakoś niezbyt chętnie korzystano z tej możliwości, więc teraz, po zmianie wyglądu zlikwidowałem tę opcję.
Jeżeli, jednak ktoś chciałby zamieścić swoją pisaninę, to zawsze może podesłać do mnie materiały, a ja je odpowiednio "udekoruję" i umieszczę we właściwym dziale.
Strona została od początku do końca zaprojektowana i wykonana przeze mnie. Chciałbym podziękować Pani Eli za cierpliwość i uwagi, dzięki czemu wygląda, jak wygląda.
Czekając na promocję Lufthansy, wykazałem się niecierpliwością i nie mogąc się doczekać, kupiłem bilety do Sri Lanki. Sześć godzin przed promocją...
Aerosvitem polecieliśmy do Kijowa, a następnie do Colombo. 18 dni włóczęgi po dawnym Cejlonie, a obecną Sri Lanką...
Było ciekawie. Czasami nawet bardzo ciekawie. Tyle, że po Indiach, to już nie to... Przynajmniej, jeżeli chodzi o zabytki, bo przyroda...
Chociaż Śrinagar zrobił wrażenie...
czytaj dalej
TYDZIEŃ W STAMBULE...
Stambuł to obok takich miast jak: Barcelona, Florencja lub Sankt Petersburg, był zawsze dla mnie miejscem magicznym. Kiedyś, gdy bawiłam się w pilota wycieczek zagranicznych, miałam okazję obejrzeć główne zabytki tego miasta, ale zawsze czułam niedosyt. Oglądanie tak wielkiego miasta w ciągu jednego dnia, nie daje żadnych możliwości poznania ani jego zabytków jak również atmosfery i jego mieszkańców. Kiedy nadarzyła się okazja zakupu tanich biletów w Locie, natychmiast z tego skorzystałam...
ISLANDIA...
Nie powiem, że zawsze, ale ciekawiła mnie ta wyspa. Eryk Rudy, wikingowie, ich podróże i poszukiwanie nowych ziem, rozpalały moją wyobraźnię.
Kiedy wybuchł wulkan Eyjafjallajökull w 2010 roku i miałem okazję pojechać do Izraela za niewielkie pieniądze, zaciekawienie odżyło. No i pojechaliśmy.
WENEZUELA
To kraj zatrzymany w naszych latach 70... Tyle, że u nas nie było nigdy takiego złodziejstwa i tumiwisizmu, jak w Wenezueli. Nadal budują SOCJALIZM!!! Kraj piękny, tyle, że ludzie... Nic im sie nie chce. Większości...
Z PLECAKIEM PO WYSPACH GRECKICH
Bilet charterowy do Heraklionu kupiłam w biurze podróży za grosze kilka dni przed odlotem, pakowałam plecak w pośpiechu, był 3 września i miałam spędzić ponad dwa tygodnie na wyspach greckich.
DZIEŃ PIERWSZY
Czekamy na przewodnika. Niezbyt długo...
czytaj dalej
AGRA
Noc upłynęła bardzo miło i przyjemnie. Spałem, jak zwykle z dwiema kobietami na jednym łóżku. Chciałem się poświęcić, bo Pani Ela narzekała na środkową pozycję i zająć jej miejsce, ale moja propozycja została odrzucona. Nie, to nie! czytaj dalej


